Królik domowy - życiowy kompan
Królik domowy - życiowy kompan

Jak postrzegamy króliki?

Często widząc królika pierwsze co nam przychodzi na myśl to słodkie małe zwierzątko, z miękkim futerkiem które kupimy i będziemy tulić kiedy tylko zapragniemy. Ale pamiętajmy ! Małe i słodkie nie oznacza braku obowiązku. Te małe stworzonka potrzebują więcej opieki, uwagi i troski niż sobie wyobrażamy. króliki potrzebują przede wszystkim przestrzeni., i niech nie zmyli Cię myśl, że kupisz sobie królika ,a do niego klatkę i będzie wesoło. I stop ! Tutaj warto zrobić pierwszy przystanek i poruszyć ważną kwestie. Chcesz mieć uszaka w domu? OK. jednak musisz zdać sobie sprawę, że to nie oznacza mniej obowiązków niż np. z psem. Jak już wyżej wspomniałam, uszaki potrzebują przestrzeni. Dlaczego? Przejdźmy dalej a wszystko Ci opowiem.

 

Przestrzeń dla królika

Tak jak inne zwierzęta czy chociażby, my ludzie, króliki potrzebują się wybiegać, bo przecież w swoim naturalnym środowisku ciągle skaczą, biegają, kopią w ziemi korytarze czy norki . Bez tego to małe niewinne zwierzątko będzie wariowało i zrobi wszystko byśmy zwracali na niego uwagę. Idealny przykład jaki można podać to obecna sytuacja covidowa i ciągłe kwarantanny, każdy ma tego dość i nie może odnaleźć się w zamknięciu. A więc warto kupując królika zaopatrzyć się w kojec zamiast klatki i stworzyć mu jak największą przestrzeń, a jeżeli jest taka możliwość dać mu swobodę poruszania się po naszym domu. I tym sposobem przejdziemy do kolejnego tematu który pewnie już urodził się w Twojej głowie, a mianowicie pogryzione kable i wszystko dookoła.

 

Mały pożeracz kabli - MIT czy KIT

Jakby nie było króliki lubią sobie coś poobgryzać i wszystkiego posmakować, ale czy nic z tym nie możemy zrobić? Otóż możemy! W przypadku kabli, ja osobiście zastosowałam taktykę ukrytego kabla. Co to znaczy? Tylko tyle, że mam ukryte kable w ścianach i tak odprowadzone kabelki aby królik się do nich nie dostał. No ale tak, pomyśleliście pewnie sobie "wariatka, przecież nie będę teraz kuć ścian, żeby ukryć kable " jednak jest drugi sposób, a mianowicie listwy maskujące. wystarczy kupić taką listwę do kabli w jakimkolwiek sklepie budowlanym ,przykleić do ściany na taśmę dwustronną lub przykręcić jeżeli potrafimy lub mamy złotą rączkę w domu , a następnie umieścić w niej kabel. Czary mary i nie ma ;) . Co z ładowarkami? Starajmy się podłączyć sprzęty typu telefony na wysokich meblach a po użyciu chować je. To trochę jak z psem który gryzie nam buty, po prostu chowamy je do szafy. Warto jednak odwrócić uwagę naszego puszystego przyjaciela chociażby jakimiś gryzaczkami typu korzeń mniszka lekarskiego , korzeń cykorii , gałązki gruszy czy jabłoni.

 

Moje doświadczenie:

Kiedy mój królik pojawił się w domu i coś zaczynał gryźć od razu podchodziłam i pytałam lekko podniesionym tonem "co tutaj robisz?" następnie kontynuowałam już normalnym tonem "nie wolno, gdzie masz swoje gryzaczki ? " po czym podnosiłam go i zanosiłam w miejsce gdzie są położone gałązki do gryzienia. Skrupulatnie to robiłam i teraz rzadko się zdarzy, że coś pogryzie, a jak już słyszę, że to robi wystarczy jak z drugiego pokoju zawołam "Becia co tam robisz?" i od razu sama wychodzi z pokoju i idzie do swoich gałązek. Może niektórzy powiedzą ,że to niemożliwe i opowiadam bzdury. Ale takie jest moje doświadczenie ,więc się z wami nim dzielę. Może i Wam pomoże moja metoda. Jednak pamiętajmy! Nie krzyczymy na królika, jeżeli coś zbroi podnosimy lekko ton, nie wrzeszczymy bo to zestresuje jeszcze bardziej królika i pogorszy sprawę.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl